Dom, rodzina - z kraju i ze świata z osobistej perspektywy: prywatny blog prywatnej osoby
Flag Counter

prezenterki / prezenterzy

niedziela, 10 sierpnia 2014
poniedziałek, 19 listopada 2012

meanstream.pl

/.../ A strach przed posądzeniem o zniewieściały homoseksualizm. No ten chyba ciągle jeszcze mężczyznami kieruje.

Chyba niesłusznie, bo homoseksualiści dawno porzucili wizerunek przegiętej cioty ubierającej się w damskie ciuszki. To już jest niemodne, od czterdziestu z górą lat takie zachowanie wśród gejów uważane jest za mało pociągające. Dominują za to postawy męskie, macho, zdecydowane. Towarzyszą im odpowiednie stroje - skóry, moro, twarde, męskie akcesoria. Proszę mi wierzyć, że na siłowniach połowa tych najbardziej napakowanych i aktywnych kulturystów to właśnie geje.

Ale czy to nie jest powierzchowne?

Nie. Mężczyźni homoseksualni zostali przez życie zmuszeni do twardszej postawy. Na co dzień nie wspiera ich ani żona, ani córka, ani teściowa. W życiu publicznym nie mają wsparcia ani ze strony Kościoła, ani instytucji państwowych, ani ogółu społeczeństwa. Od wczesnej młodości muszą mierzyć się z niechęcią, z drwinami. To ich hartuje i wzmacnia. Nie bez przyczyny potem tak często odnoszą sukcesy: dzięki zafundowanemu im treningowi psychicznemu stają się mocniejsi, wytrzymalsi i lepiej radzą sobie z życiem.

Czyli według Pana mamy sytuacje, w której geje zbudowali odporność psychiczną, którą powinni prezentować mężczyźni heteroseksualni, a kobiety przejmują męskie role. Do tego faceci zamieniają się już nawet nie w kobiety, ale w jakąś bezkształtną masę. To odważne, głosić takie teorię w kraju dość konserwatywnym.

E tam, nie przesadzałbym z tym konserwatyzmem Polaków. Często sami o sobie tak myślimy, albo wmawiają nam to różni politycy, ale w gruncie rzeczy zawsze byliśmy i jesteśmy narodem ludzi liberalnych, niewiele sobie robiących z reguł i zasad. A wracając do facetów to chciałbym aby – stosując terminologię żeglarską – można o nich mówić, że są dzielni. W ten sposób określa się u wodniaków to jak jednostka radzi sobie w kiepskich warunkach pogodowych. Jeśli można na niej przetrwać nawet silny sztorm, to wtedy dzielność jachtu jest duża. I taka właśnie dzielność powinna towarzyszyć mężczyznom na co dzień. /.../

Gdyby konserwatysta przyjął Pana wizję, to mógłby zapytać, co z prokreacją. No bo geje przejmują cechy męskie, kobiety twardnieją, a mężczyźni tracą to, co kobiety od zawsze w nich pociągało. Kto się będzie rozmnażał?

Był już taki film... Seksmisja. Debaty o in vitro dopiero nabierają rozpędu, o regularnym klonowaniu ludzi jeszcze się nie mówi, ale nietrudno sobie wyobrazić świat, w którym przyszłość rasy ludzkiej nie zależy od pociągu seksualnego.

To znów bardzo odważne stwierdzenie.

A odwaga jest w cenie! Zawsze podkreślam, że czuję się bezpiecznie wśród ludzi odważnych. Niebezpieczeństwo zwykle przychodzi ze strony tych wystraszonych. Gryzą tchórze. /.../

---

Mężczyźni i emocje