Dom, rodzina - z kraju i ze świata z osobistej perspektywy: prywatny blog prywatnej osoby
Flag Counter

prawo

środa, 30 listopada 2016

Całość na wyborcza.pl

Co by było, gdybyśmy na przykład, wzorem europejskiej konwencji praw człowieka, zakazali dyskryminacji ze względu na orientację seksualną? Kościół rozjechałby konstytucję walcem!

+++

Słynny zapis o tym, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny jest pod ochroną i opieką RP? 


- To był postulat z listu biskupów. Jego oczywistym celem było uniemożliwienie legalizacji związków jednopłciowych. Ale komisja konstytucyjna z tego wybrnęła: w tym artykule nie ma definicji małżeństwa, tylko stwierdzenie, że małżeństwo kobiety i mężczyzny jest pod opieką państwa. A po przecinku stoi, że pod tą opieką są też "rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo". A więc konstytucja nie utożsamia rodziny z małżeństwem kobiety i mężczyzny. Dopuszcza inne modele rodziny.

Kompromisem była też rezygnacja z tego, by w artykule zakazującym dyskryminacji wymienić różne mniejszości, w tym seksualne. Ostatecznie nie ma wyliczanki, jest tylko, że nikt nie może być dyskryminowany z jakiejkolwiek przyczyny.

+++

Po to, żeby konstytucja mogła służyć prawom i wolnościom, muszą w niej być środki dochodzenia tych praw. I muszą być ludzie, którzy chcą te środki wykorzystać. Te środki są: to przepis, że konstytucję stosuje się bezpośrednio - a więc można się na nią powoływać w urzędach i sądach. To prawo do sądu i do skargi do Trybunału Konstytucyjnego. I do odszkodowania za naruszenie konstytucyjnych praw i wolności przez państwo.

Skutecznym sposobem egzekwowania prawa są sądy. Ale w Polsce nie ma bezpłatnej, powszechnie dostępnej, finansowanej przez państwo pomocy prawnej. Problemem jest też to, że sądy i Trybunał w sprawach "obyczajowych" ulegają Kościołowi. Nie dlatego, że zapisy w konstytucji na to pozwalają. To są ich złe interpretacje. Ale nie dałoby się tak zapisać praw i wolności, by te złe interpretacje wykluczyć.

+++

W styczniu 1997 r. Episkopat wydał stanowisko, w którym postulował, by w ustawie zasadniczej znalazło się invocatio Dei i odwołanie do Boga jako do ostatecznego sędziego ludzkich spraw. Biskupów niepokoiło, że to konstytucja, a nie prawo Boże ma być prawem najwyższym. Chcieli "ochrony życia ludzkiego", choć nie wskazywali, że "od poczęcia". Krytykowali to, że źródłem praw i wolności ma być godność, a nie życie człowieka. Chcieli wprowadzenia pojęcia narodu oraz gwarancji małżeństwa "tylko między osobami odmiennej płci, czyli mężczyzną i kobietą, z wszystkimi konsekwencjami dotyczącymi praw rodzicielskich, w tym w sposób szczególny prawa rodziców do decydowania o kierunku religijnego i moralnego wychowania ich dzieci".

Te postulaty uwzględniono, przyjmując zapis w preambule: "zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł". Wprowadzono pojęcie narodu, ale rozumianego jako wspólnota obywatelska. Zamiast gwarancji, że małżeństwo to związek tylko osób płci odmiennej, zapisano, że tego rodzaju małżeństwo jest "pod opieką i ochroną państwa". Uznano, że rodzice muszą uwzględniać stopień rozwoju dziecka i jego wolność sumienia i wyznania. Godność pozostała źródłem wszystkich praw i wolności.
---

Znów łomoczą do drzwi o 6 rano - aresztowano Józefa Piniora

- Józef Pinior nie trafi do aresztu

- wywiad z Józefem Piniorem

Nie bójmy się rozmawiać


19:20, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 lipca 2016

źródło

Członkiem rodziny wielodzietnej może być także osoba dorosła, która nie jest rodzicem żadnego z dzieci tworzących rodzinę wielodzietną – uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.

/.../ Pod pojęciem rodziny rozumie się najmniejszą grupę społeczną powiązaną uczuciem bliskości, wspólności osobistej i gospodarczej, wynikającej nie tylko z pokrewieństwa. /.../

Ustawodawca przewidział tym samym, że prawo do posiadania Karty Dużej Rodziny ma osoba, która nie ma żadnego obowiązku alimentacyjnego względem dzieci tworzących rodzinę wielodzietną, a tym samym "utrzymywanie" przez nią dzieci jest wynikiem dobrowolnie przyjętego na siebie obowiązku, a nie skutkiem obowiązku wynikającego z przepisów prawa – podkreślił sąd.

Na podstawie: 

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 15 marca 2016 r., syg. akt II SA/Bd 56/16, prawomocny 

---


13:16, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 marca 2016
czwartek, 10 marca 2016

 

Całość TUTAJ


---


07:17, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 lutego 2016

źródło

Sąd Najwyższy podjął dzisiaj przełomową decyzję dla par jednopłciowych. Pozytywnie odpowiadając na pytanie prawne zadane przez I prezes SN, Małgorzatę Gersdord, Sąd Najwyższy uznał, że osoby pozostające w jednopłciowych konkubinatach są dla siebie osobami najbliższymi. Oznacza to, że osobom żyjącym w związkach jednopłciowych przysługuje prawo do odmowy składania zeznań w postępowaniu karnym, w którym oskarżony jest partner lub partnerka. /.../ 


źródło

/.../ osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań. Ponadto przysługują jej także inne uprawnienia, np. występowania jako oskarżyciel posiłkowy, wykonywanie praw zmarłego itp. /.../


źródło

/.../ W zagadnieniu prawnym sformułowano dwa pytania: Czy warunkiem pozostawania we wspólnym pożyciu w rozumieniu art. 115 par. 11 k.k. jest odmienność płciowa, oraz jakiego rodzaju więzi charakteryzują stan wspólnego pożycia.

Zdaniem SN zwrot „osoba pozostająca we wspólnym pożyciu” określa osobę, która pozostaje z inną osobą w takiej relacji faktycznej, w której pomiędzy nimi występują jednocześnie więzi duchowe (emocjonalne), fizyczne oraz gospodarcze (wspólne gospodarstwo). /.../ [w] doktrynie prawa karnego i w piśmiennictwie od wielu lat jest wyraźne wskazane, że wspólne pożycie dotyczy także osób tej samej płci – zauważył SN w uzasadnieniu uchwały. /.../

Uchwała SN z dnia 25 lutego 2016 r. sygn. akt I KZP 20/15


Nowy rozdział w spr. związków partnerskich - VIDEO

(zdjęcie - źródło)

Jedyna nadzieja w sądach 



---

Włoski senat przyjął ustawę o związkach cywilnych osób tej samej płci

źródło

Brak możliwości otrzymania zezwolenia na pobyt w celu połączenia rodziny dla partnera ze związku jednopłciowego stanowi dyskryminację - Sprawa Pajić przeciwko Chorwacji (68453/13) - naruszenie Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) Konwencji w związku z Artykułem 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji. 

Sprawa dotyczyła skargi obywatelki Bośni i Hercegowiny, która pozostawała w stałym związku jednopłciowym z kobietą żyjącą w Chorwacji, na dyskryminację z uwagi na jej orientację seksualną w czasie postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt w Chorwacji. 

Trybunał wskazał w szczególności, iż skarżąca stała się ofiarą odmiennego traktowania par jedno i różnopłciowych, gdyż chorwacka ustawa o cudzoziemcach dawała możliwość ubiegania się o zezwolenie na pobyt w celu połączenia rodzin tylko tym ostatnim. Chorwacki rząd nie wykazał aby taka różnica w traktowaniu była konieczna dla osiągnięcia usprawiedliwionego celu ani by była uzasadniona innymi przekonywującymi przyczynami. 


12:05, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 stycznia 2016

źródło

Czy prawo świadka m.in. do odmowy złożenia zeznań w postępowaniu karnym, w którym oskarżonym jest jego partner, przysługuje także, gdy chodzi o osoby tej samej płci? 25 lutego na pytanie I prezes SN prof. Małgorzatę Gersdorf odpowie Sąd Najwyższy. Jeżeli sędziowie udzielą pozytywnej odpowiedz, to będziemy mówić o kolejnym przełomie w polskim orzecznictwie i zwiększeniu ochrony prawnej osób żyjących w związkach jednopłciowych – mówi prawnik KPH, Paweł Knut. 

/.../ pozytywne rozstrzygnięcie przedstawionego Sądowi Najwyższemu zagadnienia zagwarantuje osobom pozostającym w jednopłciowych konkubinatach m.in. prawo do odmowy zeznań w sprawie, w której oskarżonym będzie partner potencjalnego świadka (art. 182 Kodeksu postępowania karnego) czy odmowy odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie takiej odpowiedzi mogłoby narazić partnera takiego świadka (jako osobę dla niego najbliższą) na odpowiedzialność za przestępstwo (art. 183 Kodeksu postępowania karnego). Dodatkową korzyścią będzie również potwierdzenie możliwości korzystania przez partnerów osób pokrzywdzonych przestępstwem ze środków ochrony i pomocy przewidzianych w ustawie o ochronie i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka (np. ochrony osobistej, możliwości zmiany miejsca pobytu czy pomocy finansowej). Wreszcie, potwierdzenie posiadania statusu osoby najbliższej przez osoby pozostające w związku jednopłciowym ułatwi funkcjonowanie takich par w sytuacji, gdy jeden z partnerów odbywa karę pozbawienia wolności, zapewniając m.in. prawo skazanego do co najmniej jednego widzenia w miesiącu z osobą najbliższą (art. 217 Kodeksu karnego wykonawczego) czy zezwolenia na widzenie z osobą najbliższą bez dozoru, poza obrębem zakładu karnego (art. 138 Kodeksu karnego wykonawczego).

17:16, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 października 2015

źródło

/.../ Unijne rozporządzenie nie dokonuje harmonizacji materialnego prawa spadkowego, to znaczy nie określa w szczególności, jakie są podstawy dziedziczenia, jakie osoby w jakiej kolejności i w jakich częściach dziedziczą po zmarłym. Analogicznie nie zmienia tego nowelizacja kodeksu cywilnego. Tak samo bez zmian pozostają zasady odpowiedzialności za długi spadkowe przy prostym przyjęciu spadku oraz przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza (przy założeniu, że nie został sporządzony wykaz inwentarza bądź został sporządzony prawidłowo). /.../

Zgodnie z przepisami – i w tym zakresie nic się nie zmienia – spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza), bądź też spadek odrzucić.

Trzeba jednak pamiętać o tym, aby oświadczenie o prostym przyjęciu spadku lub o odrzuceniu spadku złożyć w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Jeśli go nie złoży, będzie dziedziczył z dobrodziejstwem inwentarza. /.../ 

---

Długi już nie zrujnują spadkobierców


10:48, katarzynaformela , prawo
Link Komentarze (2) »
środa, 23 września 2015

źródło

/.../ Świadczenie rodzicielskie, które ma wynosić 1 tys. zł miesięcznie i będzie wypłacane przez rok od urodzenia dziecka, jest skierowane do osób niepracujących na etacie. W związku z tym nie mają one prawa do zasiłku macierzyńskiego. Świadczenie będą więc mogli otrzymywać rodzice bezrobotni, zatrudnieni na umowach o dzieło oraz studiujący. Przy jego przyznawaniu nie będzie obowiązywać kryterium dochodowe, co ma spowodować, że nowa forma wsparcia ma trafiać do jak największej grupy osób.

Jednak nie oznacza to, że przy ustalaniu prawa do niego nie będą obowiązywać żadne ograniczenia. Jedną z najważniejszych przesłanek negatywnych będzie sytuacja, gdy jedna z rodziców przebywa na którymś z urlopów przewidzianych w kodeksie pracy, np. macierzyńskim lub rodzicielskim. Drugie z nich nie będzie więc mogło w tym samym czasie pobierać nowego świadczenia. Co więcej, w sytuacji gdy np. matka nie wykorzysta dodatkowego urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, bo wcześniej wróci do pracy, to bezrobotny lub studiujący ojciec małoletniego nie będzie mógł zgłosić się do gminy i pobierać świadczenia rodzicielskiego przez okres, który upłynie do skończenia przez dziecko roku życia.

Jak wyjaśnia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, będzie on mógł otrzymywać wspomnianą pomoc finansową tylko w trzech przypadkach. Nastąpi to, gdy matka na swój wniosek skróci okres pobierania świadczenia po minimum 14 tygodniach jego wykorzystywania, umrze lub porzuci dziecko. /.../

---

Babcia czy też wujek na urlopie macierzyńskim


20:02, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 czerwca 2015

źródło: J. Pawliczak, Zarejestrowany związek partnerski a małżeństwo, LEX, Warszawa 2014

/ss. 82-94/

W uzasadnieniu wyroku z dnia 20 marca 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "Przez zarejestrowany związek partnerski zwany też formalnym związkiem partnerskim rozumie się dość powszechnie, usankcjonowany prawem związek cywilny dwóch osób dowolnej płci." /.../

Od instytucjonalizacji związków partnerskich należy odróżnić normatywnie przewidzianą możliwość rejestracji związków faktycznych, która wywołuje ograniczone skutki w sferze prawnej stron związku. Tego typu rozwiązanie charakterystyczne jest dla amerykańskiego modelu partnerstwa domowego

/.../ podobnie od instytucjonalizacji związków partnerskich należy odróżnić regulacje niektórych skutków prawnych pozostawania w związkach nieformalnych (faktycznych). Związki nieformalne nie są instytucjami prawnymi. Nie można wyróżnić czynności prawnej, która stanowiłaby źródło praw i obowiązków stron związku. 

/.../ instytucjonalizacja oznacza zainteresowanie państwa związkami partnerskimi. Powoduje objęcie ich ochroną prawną. Zawarcie przez dwie osoby zinstytucjonalizowanego związku nie pozostaje bez wpływu na prawa osób trzecich, na przykład członków ich rodzin. Instytucjonalizacja nadaje związkom partnerski charakter publiczny. 

W doktrynie wskazuje się, że proces instytucjonalizacji związków partnerskich polega na tworzeniu alternatywnych odmian wzorcowego małżeństwa o ograniczonych skutkach prawnych. /.../

W najdalej idącej postaci proces instytucjonalizacji związków osób tej samej płci polega na otwarciu dla tych osób małżeństwa. /.../

Przez związek formalny (rejestrowany) należy rozumieć rodzaj instytucji prawnej, która umożliwia sformalizowanie związku (najczęściej) dwóch osób przez poddanie go zespołowi norm prawnych wyznaczających ich relacje względem siebie oraz w stosunku do osób trzecich. /.../

Dla zawarcia związku formalnego wymagane jest czynne działanie zarówno po stronie ustawodawcy - w postaci wprowadzenia określonego typu związku rejestrowanego do systemu prawa, jak i osób zamierzających zawrzeć związek - w postaci spełnienia prawem przewidzianych wymagań. 

/.../ zarejestrowany związek partnerski jest związkiem "niemałżeńskim". 

/.../ podstawowy cel zawarcia zarejestrowanego związku partnerskiego czyli uzyskanie ochrony prawnej, która umożliwia stronom organizację wspólnego życia, jest taki sam jak podstawowy cel zawarcia małżeństwa

[instytucja prawa prywatnego]

Zarejestrowany związek partnerski, tak jak małżeństwo, na którego modelu normatywnym został oparty, jest przede wszystkim instytucją prawa cywilnego (prywatnego). /.../

Zawarcie tego związku oznacza zmianę stanu cywilnego stron oraz nawiązanie stosunku cywilnoprawnego. /.../

Stosunek prawny pomiędzy zarejestrowanymi partnerami, tak jak między małżonkami, cechuje skuteczność wobec osób trzecich, w tym organów władzy publicznej. /.../

Trudniejsze w cywilnoprawnej charakterystyce są zarejestrowane związki partnerskie typu kontraktowego /.../ w doktrynie trafnie wskazuje się, że zarejestrowanie związku typu "kontraktowego" nie tworzy klasycznego stosunku zobowiązaniowego, albowiem co do zasady w drodze umowy nie reguluje się obowiązków o charakterze osobistym". 

[typy zarejestrowanego związku partnerskiego]

/.../ można wyróżnić trzy główne typy zarejestrowanych związków partnerskich /.../: "kontraktowy", "małżeństwo-minus" oraz "quasi-małżeństwo"

["kontraktowy"]

Modelowym przykładem zarejestrowanego związku partnerskiego typu kontraktowego jest wprowadzony w 1999 roku francuski cywilny pakt solidarności /.../ pierwiastek kontraktowy paktu - pozwalający na swobodne układanie stosunków osobistych i majątkowych między stronami - był dominujący. 

/.../ "kontraktowy" charakter ma również belgijska ustawowa kohabitacja /.../ z 1998 roku. /.../ Regulacja belgijska koncentruje się na stosunkach majątkowych między partnerami. Przepisy dotyczące ustawowej kohabitacji nie przewidują wzajemnych praw i obowiązków partnerów o charakterze osobistym, z wyjątkiem szeroko rozumianego wymogu wspólnego życia. /.../

[małżeństwo-minus]

/.../ na ogól są dostępne wyłącznie dla dwóch osób tej samej płci, jako alternatywa wobec tradycyjnie rozumianego małżeństwa. /.../ zapewnia partnerom istotną część praw i obowiązków przysługujących małżonkom. /.../ Geneza regulacji typu małżeństwo-minus na ogół wiąże się z decyzją parlamentarną o konieczności odróżnienia zarejestrowanego związku partnerskiego do małżeństwa

Modelowym przykładem związku typu małżeństwo-minus było niemieckie zarejestrowane partnerstwo życiowe /.../ z 2001 roku. /.../ przewidziano, że partnerstwo życiowe, tak jak małżeństwo, zawierane jest dożywotnio i powoduje powstanie między stronami więzi rodzinnych

/.../ należy również zaliczyć irlandzkie partnerstwo cywilne /.../ z 2010 roku

/.../ istotny wpływ na określenie różnic między tymi związkami (np. w zakresie rozwiązania związku oraz prawa do przysposobienia) miały normy konstytucyjne, które zapewniają szczególną ochronę tradycyjnie rozumianemu małżeństwu. Jest to zjawisko charakterystyczne dla rozwiązań typu małżeństwo-minus

[quasi-małżeństwo]

/.../ Duńskie zarejestrowane partnerstwo z 1989 roku stanowiło pierwszą regulację typu quasi-małżeństwo. Tego typu regulacje mają na celu zapewnienie partnerom takich samych praw i obowiązków, jakie przysługują małżonkom - z ewentualnymi nielicznymi wyjątkami. /.../ w państwach nordyckich /.../ w prawie brytyjskim. /.../ 

---


21:33, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 czerwca 2015

źródło

/.../ pracodawca nie pośredniczy już 
w składaniu wniosków dla osób urodzonych po 
31 grudnia 1948 roku i przechodzących na emeryturę na tzw. nowych zasadach, ponieważ ta grupa ubezpieczonych samodzielnie zgłasza podanie o świadczenie bezpośrednio w ZUS. Zasady te dotyczą także osób urodzonych przed 
1 stycznia 1949 roku, którzy przechodzą na emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym lub na wcześniejszą dla wykonujących pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. /.../ 

15:16, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 kwietnia 2015

Odprawa pośmiertna, zasiłek pogrzebowy i renta rodzinna przysługują zazwyczaj bliskim zmarłego pracownika.

Całość TUTAJ

23:58, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 kwietnia 2015

źródło 

Portale społecznościowe pękają w szwach od uśmiechniętych twarzy dzieci. Zdarzają się opiekunowie, którzy relacjonują każdy dzień swojej pociechy. Dobrze, gdy zarówno ojciec, jak i matka wyrażają zgodę na taką działalność. Jeśli nie, zdjęcia nie powinny się pojawiać.

/.../ Co jednak, gdy jeden z rodziców nie zgadza się na wykorzystanie wizerunku dziecka w konkretnej sytuacji? Może zgłosić drugiemu sprzeciw. Informacja o treści: „Nie zgadzam się na publikację tego zdjęcia naszej córki. Proszę o usunięcie go z facebook’a” jest jednoznaczne. Drugi z opiekunów powinien się do prośby zastosować. /.../ 

20:00, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 kwietnia 2015

źródło

/.../ w przypadku ustalania nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym sąd ma obowiązek uwzględnienia nakładu osobistej pracy przy wychowywaniu dzieci oraz we wspólnym gospodarstwie domowym, a nie tylko przyczynienia się do wielkości majątku w sensie ekonomicznym. W postępowaniu sądowym należy wskazać zarówno fakt wykonywania obowiązków domowych przez jednego z małżonków, jak również uchylania się od nich przez drugiego z małżonków w takim stopniu, że ciężar obowiązków wychowawczych i prac domowych spoczywać musiał wyłącznie na barkach jednej osoby. Dla oceny miernika wartości ekonomicznej takich prac właściwa jest wysokość zarobków opiekunki dziecka oraz pomocy domowej w danym miejscu zamieszkania małżonków.


11:26, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 kwietnia 2015

źródło

Węzeł małżeński jako podstawa rodziny zgodnie z definicją powinien być jedyny, wyłączny i nierozerwalny. Podobne obostrzenie można znaleźć w większości ustrojów prawnych państwowych oraz między innymi w Kościele Katolickim. Jest to układ prowadzący i dopuszczający wyłącznie model rodziny monogamicznej. 

Monogamia czyli związek jednego mężczyzny z jedną kobietą (wyłączając związki homoseksualne, które są niedopuszczalne w naszym ustroju oraz prawie kościelnym) jest najpopularniejszym i najbardziej rozpowszechnionym modelem małżeńskim na świecie. Monogamiczność związku oznacza wyłączną relację małżeńską na wszystkich płaszczyznach. Oznacza to, iż małżonkowie związani są ze sobą węzłem małżeńskim na gruncie społecznym, prawnym, duchowym, emocjonalnym a także seksualnym.

/.../ monogamia seryjna dopuszczana przez większość ustawodawstw świata. Takie rozwiązanie stanowi, iż małżonkowie w danej chwili nie mogą żyć w więcej niż jednym związku. Mają oni natomiast uprawnienie do zrywania tego związku (poprzez rozwód) i zawieranie kolejnego z innym partnerem.

Bigamia natomiast jest to przeciwieństwo opisywanej wyżej monogamii. Jest to bowiem związek z wieloma partnerami, a ściślej kilka różnych związków trwających jednocześnie. /.../ 

Bigamia w Polskim prawie rodzinnym i opiekuńczym.

Odnosząc się do przedmiotowego problemu na gruncie prawa rodzinnego i opiekuńczego należy na wstępie podkreślić fakt, iż prawodawca nigdzie nie uregulował wprost definicji małżeństwa. Zarówno w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym jak i pozostałych przepisach nie została wyodrębniona zasada, iż małżeństwo może być wyłącznie monogamiczne. Należy jednak uznać, iż teza ta jest tak oczywista, że nie istnieją żadne przesłanki obligujące ustawodawcę do wprowadzenia takiej definicji w obowiązującym prawie. Monogamia jako podstawowy i wyłączny model rodziny w polskim systemie prawnym jest czymś oczywistym a każde odstępstwo od tej zasady winno budzić sprzeciw. 

Przepisem regulującym zakaz związany z problemem wielości małżeństw w prawie polskim jest art.13 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z jego regulacją:

„§ 1. Nie może zawrzeć małżeństwa, kto już pozostaje w związku małżeńskim. /.../

Analizując § 1 powyższego przepisu należy skonstatować, iż każdy może pozostawać  wyłącznie w jednym związku małżeńskim. Od powyższej zasady nie istnieją żadne odstępstwa ani wyjątki. /.../ 

Ważnym /.../ jest fakt, iż regulacja ta obejmuje swoim zakresem wszystkie małżeństwa, nawet te co do których istnieje podejrzenie ich nieważności. Przepis bowiem nie wyłącza ze swojego zakresu żadnych wyjątków, a o nieważności bądź rozwiązaniu małżeństwa możemy mówić dopiero w momencie gdy zostało ono dokonane w sposób pewny z potwierdzeniem w prawomocnym orzeczeniu.

/.../ małżeństwo zawarte między tymi samymi osobami nawet kilkukrotnie ale bez rozwiązania go w trakcie, wciąż stanowi jedno i to samo małżeństwo i nie ma możliwości jego zwielokrotnienia. W odniesieniu do niniejszej sytuacji pozostaje wyłącznie kwestia przeprowadzenia postępowania dotyczącego sprostowania wpisów w księgach akt stanu cywilnego aby ustalić rzeczywisty moment zawarcia małżeństwa w obliczu wątpliwości gdy występuje kilka wpisów z różnymi terminami. W takim wypadku właściwy będzie pierwszy ważny wpis, w dacie którego małżonkowie byli rzeczywiście zdolni zawrzeć związek małżeński i zgodnie wyrazili oświadczenie woli o jego zawarciu. 

/.../ Nie istnieją w Polskim prawie żadne możliwości uzyskania zgody na zawarcie związku pomimo pozostawania przez stronę w innym małżeństwie. 

/.../ Zgodnie zatem z dyspozycją art. 206 kk: „Kto zawiera małżeństwo, pomimo że pozostaje w związku małżeńskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Oznacza to, iż przestępstwo bigamii pojawia się w momencie skutecznego zawarcia nowego związku małżeńskiego przez osobę pozostającą w uprzednio zawartym małżeństwie. Mając na myśli powyższe oznacza to jednoczesne złożenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (bądź innym uprawnionym) zgodnego oświadczenia woli małżonków różnej płci.

Należy podkreślić, iż sprawcą przestępstwa jest oczywiście ten małżonek, który pozostaje we wcześniejszym małżeństwie. Współmałżonek nie odpowiada za przestępstwo z omawianego artykułu.  /.../



15:14, katarzynaformela , prawo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5