Dom, rodzina - z kraju i ze świata z osobistej perspektywy: prywatny blog prywatnej osoby
Flag Counter

gender

poniedziałek, 08 czerwca 2015
poniedziałek, 22 grudnia 2014
niedziela, 12 października 2014
piątek, 03 października 2014

źródło

/.../ Z faktu, że Konstytucja pisana w roku 1997 pomija formy żeńskie, pomimo wymogów unikania seksizmu w języku nie upoważnia i nie uprawdopodabnia kontynuowania praktyki stosowania językowej i gramatycznej burki. Nie dzieje się to przypadkiem, ale właśnie dlatego, że płeć jest istotna i trzeba się bardzo starać, aby nie widzieć związku między wykluczeniem z języka sfery prawnej i publicznej, a dyskryminacją w miejscu pracy, w sferze płacy i problemach związanych z emeryturą kobiet. Pisałam o tym wielokrotnie, [patrz m.in.: M. Płatek, Prawnokarna ochrona praw kobiet, w: Prawa kobiet we współczesnym świecie, red. L. Kondratiewa-Bryzik, W. Sokolewicz, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2011, s. 38-67] ale na wypadek gdyby miał Pan trudności w skrócie powtórzę raz jeszcze – już Ludwig Wittgenstein zwracał uwagę na to, iż to, co niewypowiedziane nie istnieje, bo pozostaje niezauważone.

Nic tak naprawdę nie stoi na przeszkodzie, oprócz lekceważenia przez polskiego prawodawcę międzynarodowych standardów i zobowiązań oraz braku wrażliwości na niedyskryminację, aby treść przepisów adresować równo do kobiet i mężczyzn i jednakowo uwzględniać oba rodzaje w ustawowych ustaleniach. Tak więc Rzeczpospolita Polska mogłaby być wspólnym dobrem wszystkich obywatelek i obywateli, a nie jedynie obywateli (art. 1 Konstytucji RP), a naród mógłby sprawować władzę przez swoje przedstawicielki i swoich przedstawicieli, a nie jedynie przez przedstawicieli (art. 4 Konstytucji RP). RP mogłaby udzielać pomocy Polkom i Polakom zamieszkałym za granicą i nie ograniczać się jedynie do Polaków (art. 6 Konstytucji RP). Ogół mieszkanek i mieszkańców, a nie jedynie mieszkańcy mogliby tworzyć wspólnotę samorządową (art. 16 Konstytucji), a RP mogłaby specjalną opieką otaczać weteranki i weteranów walk o niepodległość, zwłaszcza inwalidki i inwalidów wojennych, a nie tylko weteranów i inwalidów (art. 19 Konstytucji RP).

To, że nie jest nie oznacza, że to jest dobre i jest dokładnym zaprzeczeniem równości prawa i jego neutralności. Pierre Bourdieu już dawno zwracał uwagę, iż za naturalne przyjmuje się to, co jest w pełni wytworem kultury, w której wykluczanie i przemoc odbywa się często symbolicznymi kanałami komunikacji, także poprzez język, w tym język ustaw, które eliminują kobiety, i tym razem „podciągając” je do tego, co symbolicznie wartościowe, lepsze, czytaj: męskie. /.../

 



19:15, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 września 2014
niedziela, 23 grudnia 2012

wprost.pl

Ideologia gender stara się nam wmówić, że wszystko, co w życiu robimy, jest swego rodzaju stereotypem, a ze stereotypami trzeba walczyć. A do najważniejszych stereotypów należy pojęcie o naszej męskości lub kobiecości. Stereotypem jest też nasza idea rodziny -mówił abp Henryk Hoser w rozmowie z KAI. /.../
 
13:06, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 września 2012

instytutobywatelski.pl

Debata o gender pokazała, że duża część społeczeństwa nie do końca rozumie znaczenie tego słowa. Ludzie są straszeni gender jakby to był diabeł, który ma rozbijać rodziny

Rozmowa Aleksandry Kaniewskiej z Agnieszką Kozłowską-Rajewicz, Pełnomocniczką Rządu ds. Równego Traktowania /.../

Czy zmiana społeczna wyprzedza prawo, czy też prawo musi ją jakoś popchnąć?

Są sytuacje, w których zmiana społeczna znacząco wyprzedza prawo – na przykład w kwestiach obyczajowych. Związki partnerskie są tu najbardziej jaskrawym przykładem. Coraz więcej kobiet i mężczyzn rezygnuje ze ślubu, wybiera związki nieformalne, tworzy niesformalizowane rodziny. Część społeczeństwa w coraz większym stopniu akceptuje też fakt, że niektórzy żyją w związkach jednopłciowych. I że są to związki trwałe, które chciałyby uregulowań prawnych dających poczucie bezpieczeństwa finansowego i emocjonalnego.

Ale są też sytuacje, w których prawo musi wyprzedzić rzeczywistość, stać się katalizatorem zmian.

Tak, i tu wkraczamy w dyskusję o dyskryminacji czy nierównościach. Tu dużo częściej prawo wyprzedza zmianę społeczną. Dlaczego? Bo fakt dyskryminacji odczuwają przede wszystkim dyskryminowani, którzy zwykle stanowią mniejszość. /.../

Zmiana społeczna jest zasadzona w języku debaty publicznej, a polski język jest mocno dyskryminujący, zwłaszcza dla kobiet. Te końcówki, na przykład.

Zgadzam się, że język jest ważny. I wiem, że zawsze będą w społeczeństwie sufrażystki czy rewolucjoniści, którzy na nieprzygotowany grunt będą siać zmiany pod używanie języka. Pamiętam, że jak kilka lat temu pewna pani mówiła, że jest filozofką albo socjolożką, brzmiało to strasznie obco i dziwacznie. A dzisiaj to prawie norma. Są coraz szersze kręgi osób, w których nie wypada przedstawić kobiety jako biologa czy geografa, tylko biolożkę i geografkę. /.../

13:16, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 czerwca 2012

wyborcza.pl

Kobieta ma być piękna i rodzić. Dla starych kobiet robi się na basenach osobne przebieralnie, żeby nie szokowały. Młodych płci obojga, w wieku rozrodczym, używa się do reklamowania produktów kupowanych przez mężczyzn

- Płeć społeczna, wbrew protestowi ministra Gowina jest faktem - mówiła marszałek Wanda Nowicka (RP) otwierając w Sejmie konferencję "Stereotypy genderowe w edukacji, prawie i przestrzeni publicznej". Nawiązała do sprzeciwu ministra sprawiedliwości wobec zamiaru przystąpienia Polski do konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.
22:08, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 marca 2012

wyborcza.pl

Bajki trzeba czytać, ale selektywnie. Wybierać te mniej stereotypowe. Są bajki, które uczą tolerancji, oswajaja z innością płciową i seksualną. Rozmowa z dr hab. Joanną Mizielińską*, socjolożką ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej
 
/.../ Nie jest więc tak, że bajki bardziej nam szkodzą w nauce życia, niż pomagają?

- Na pewno zaszczepiają u dzieci stereotypy na temat płci. Ale to nie tylko kwestia bajek - podobnie działają zabawki. Te dla chłopców skupiają ich uwagę na świecie zewnętrznym i rozwijają różnorodne zainteresowania: samochody, samoloty, klocki. Na dziewczynki czeka sfera domowa: kuchnia, lalki, żelazko, odkurzacz. /.../
Wiele kobiet 30-40-letnich skarży się, że ich życie wygląda tak samo jak życie ich matek. A zawsze myślały, że będzie inaczej, bardziej po partnersku. Dlaczego tak się nie stało?

- Niedawno rozmawiałam o tym ze studentami. Wszyscy deklarowali, że gdy oni będą mieli rodzinę, będzie inaczej niż w domach ich rodziców. A gdy zapytałam, co robią teraz, gdy wrócą do domu z zajęć, okazało się, że faceci siadają przed telewizorem, a dziewczyny sprzątają. Oni nigdy nie poznali innych modeli zachowania. Najwygodniej jest zasiąść na kanapie tradycji i się z niej nie ruszać.

A można nie zasiadać?

- Pewnie, tylko to wymaga nieustannej pracy, przemyśleń, siły i determinacji. Czy tego chcemy, czy nie różowe i niebieskie macki ściśle nas oplatają. Gdy będziemy te ograniczenia płciowe traktować bardziej elastycznie, z większym dystansem, można się z nich choć trochę wyswobodzić. Warto o tym pamiętać zwłaszcza ze względu na dzieci - im bardziej stereotypowo będą wychowane, tym będzie im trudniej w życiu. /.../
00:14, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 kwietnia 2011

/.../ Co jest niekorzystne? Feminizm? Homoseksualne śluby?


Prof. Andrzej Zybertowicz będzie na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika miał wykład na nowo otwartych studiach podyplomowych Gender Studies, których obiektem dociekań jest społeczno-kulturowa tożsamość płciowa.


- Homoseksualne śluby to właśnie przykład kroku za daleko. Myśl genderowa ma korzenie w potrzebie emancypacji i dostrzeżeniu, że istnieje pewna drabina społeczna, że zawsze są pewne środowiska społecznie upośledzone. Samo spojrzenie na rzeczywistość z perspektywy grupy w jakiś sposób pokrzywdzonej nie jest niczym złym, ale może stać się ułudą, gdy jest łączone z wiarą w moc takiej radykalnej przebudowy świata, która rozwiąże ludzkie problemy. Szkodliwe społecznie jest również wyparcie lewicy socjalnej przez "lewicę" obyczajową.

W jaki sposób się ono odbywa?

- Grupy strukturalnie upośledzone posługują się językiem innych grup, właśnie tych, które utrzymują je na dole drabiny społecznej. Trzeba było więc stworzyć własny język i myśl genderowa to zrobiła - by mówić m.in. w imieniu homoseksualistów. Troska o grupy upośledzane obyczajowo zepchnęła w cień problemy środowisk upośledzonych ekonomicznie. Ta nowa konfiguracja jest korzystna dla wielkich korporacji - jednego z najsilniejszych aktorów współczesności. O ile bowiem niewygodne jest dla nich mówienie o patologiach rynku, prawach pracowniczych itd., o tyle lansowanie np. eutanazji i praw homoseksualistów jest zupełnie niegroźne. O tych właśnie zagadnieniach będę mówił.
/.../ Trudno uciec dziś od rozważania rzeczywistości bez odwoływania się - choćby w ograniczonym stopniu - do myśli genderowej.

- Chociaż w wielu swych przejawach myśl ta jest szkodliwa, to jednak jej obecność jest dziś już pewną społeczną rzeczywistością. Perspektywę feministyczną trzeba znać. Problem w tym, że w wielu uczelniach tego typu studia na ogół nie polegają na pokazaniu, czym taka perspektywa jest, ale politycznie propagują pewne postawy - np. homoseksualne śluby, adopcje, skrajny indywidualizm etc. 

Całość

10:30, katarzynaformela , gender
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 listopada 2010