Dom, rodzina - z kraju i ze świata z osobistej perspektywy: prywatny blog prywatnej osoby
Flag Counter

prawa

piątek, 09 września 2016
czwartek, 08 września 2016
wtorek, 06 września 2016

 

---

Peru: Pigułka 'dzień po' za darmo

Sejm RP, 13 września 2016Rozstrzygnięcie przez Sejm wniosku o uzupełnienie porządku dziennego o punkt: Informacja Ministra Zdrowia w sprawie zapewnienia przez państwo realizacji warunków terminacji ciąży określonych w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Gdańsk, 10 września symboliczny pogrzeb praw kobiet


Protest Polonii w Londynie

Kontrola reprodukcji


14:54, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
sobota, 06 sierpnia 2016
poniedziałek, 07 grudnia 2015

źródło

Kancelaria Pietrzak Sidor & Wspólnicy uruchomiła specjalny numer kontaktowy dla osób zatrzymanych lub tymczasowo aresztowanych i ich bliskich szukających pomocy adwokata. Przez siedem dni w tygodniu w godzinach 6:00 - 24:00 prawnicy Kancelarii dyżurują pod nr tel. 733 338 717. „Pierwsze kilka godzin po zatrzymaniu są kluczowe dla dalszych etapów postępowania” – mówi adw. Mikołaj Pietrzak. „Uruchamiając specjalny numer kontaktowy chcemy zapewnić osobom zatrzymanym fachową pomoc prawniczą możliwie jak najszybciej po zatrzymaniu i zapewnić im jak najlepszą realizację prawa do rzetelnego procesu” – dodaje adw. Mikołaj Pietrzak.

We have set up a special phone number for persons arrested or detained pre-trial, as well as for their relatives who are looking for a lawyer. Seven days a week between 6.00 a.m. and midnight, our lawyers will hold duty hours at: +48 733 338 717. “The first hours after arrest are crucial for further stages of criminal proceedings,” says advocate Mikołaj Pietrzak. “By setting up a special contact number, we want to provide arrested persons with professional legal aid as early after the arrest as possible and ensure the best enforcement of their right to a fair trial,” he adds.

 

http://www.pietrzaksidor.pl/dyzur/

 

10:31, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 października 2014

źródło 

/.../ istotną kwestią, nabierającą w ostatnim czasie coraz większej aktualności, jest potrzeba określenia przypadków, w których dokonanie transkrypcji jest niedopuszczalne za względu na treść zagranicznego aktu mającego stanowić jej podstawę. Chodzi tu o szereg rozmaitej natury zdarzeń, pośród których należałoby przede wszystkim wymienić wypadki, w których sporządzony za granicą akt stanu cywilnego stwierdza zdarzenie, które bądź to nie podlega rejestracji w polskim systemie aktów stanu cywilnego (akt rozwodu), bądź to nie jest w ogóle znane polskiemu prawu i jako takie nie wpływa wedle polskiego prawa na stan cywilny osoby (akt związku partnerskiego), bądź to nie kwalifikuje się jako małżeństwo w obowiązującym w naszym systemie prawnym znaczeniu tego pojęcia (akt małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci albo małżeństwa zawartego na czas określony), jak wreszcie o wypadki, w których z samej treści aktu wynika jego niezgodność z rzeczywistym stanem rzeczy (akt urodzenia, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci).
Zapytajmy na koniec, jak w świetle przedstawionych w niniejszych rozważaniach kwestii przedstawia się wspomniany na wstępie "Projekt założeń projektu ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego" z maja 2013 roku. Otóż dokument ów zapowiada w interesującej nas materii po pierwsze wprowadzenie w ramach ustawowego słownika pojęć z zakresu rejestracji stanu cywilnego definicji legalnej transkrypcji, co z punktu widzenia praktyki nie wydaje się jednakże wychodzić naprzeciw najbardziej palącym problemom, ponadto zaś stwierdza w dwóch zdaniach, że w nowych przepisach zostaną doprecyzowane procedury, a także z uwzględnieniem klauzuli porządku publicznego określone zostaną negatywne przesłanki, których wystąpienie wykluczy możliwość wpisania do ksiąg stanu cywilnego treści aktu stanu cywilnego sporządzonego za granicą. Umożliwione zostanie uzupełnienie wpisanego aktu małżeństwa, na podstawie oświadczeń złożonych przez małżonków, o nazwiska noszone przez cudzoziemców po zawarciu małżeństwa, jak również o nazwiska dzieci zrodzone /.../ 

15:11, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 czerwca 2012

usc.pl

Poseł Biedroń wysłał zapytanie do ministra spraw wewnętrznych w sprawie zaświadczeń o stanie cywilnym, których wydania odmawiają urzędy stanu cywilnego polskim obywatelkom i obywatelom, zamierzającym zawrzeć związek partnerski za granicą z osobą tej samej płci.

W Polsce osoby tej samej płci nie moga zawrzeć małżeństwa, ale za granica tak. Zgodnie z Prawem (Ustawa o aktach stanu cywilnego) do zawarcia małżeństwa za granicą niezbędne jest zaświadczenie o zdolności prawnej do jego zawarcia, wydawane w urzędzie stanu cywilnego. Zgodnie zaś z definicją małżeństwa zawartą w Konstytucji RP (art. 18) oraz w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (art. 1 § 1), w Polsce małżeństwo rozumiane jest jako związek kobiety i mężczyzny. W zaświadczeniu o którym mowa, należy wskazać osobę z którą zamierza się zawrzeć związek małżeński. W wielu przypadkach wydanie zaświadczenia obywatelom zamierzającym zawrzeć związek z osobą tej samej płci, zależy od dobrej woli urzędnika. Urzędnicy często odmawiają wydania zaświadczenia zasłaniając się przepisami prawa. Kilka lat temu Sąd w Gdańsku wydał orzeczenie, w którym wskazuje, że nie wolno odmawiać wydawania zaświadczeń, tyle że dla par jednopłciowych mają to być zaświadczenia „o stanie cywilnym”. W polskich Urzędach Stanu Cywilnego wydaje się dwojakiego rodzaju zaświadczenia: "o zdolności do zawarcia małżeństwa za granicą" oraz "o stanie cywilnym".

W kwietniu zeszłego roku Ministerstwo zapewniało, że lada dzień będą obowiązywać nowe zaświadczenia, pozbawione rubryki, w której trzeba wpisać dane przyszłego małżonka o czym donosiła Wyborcza

Do tej pory nic się nie zmieniło. Urzędnicy nie chcą wydawać zaświadczeń o stanie cywilnym. Choć nie zawsze. Niektóre urzędy na swojej stronie internetowej informują, że nie wydają zaświadczeń do ślubu parom homoseksualnym, ale wydają zaświadczenia o stanie cywilnym, np. urząd w Dąbrowie Chełmińskiej

Poseł Biedroń w swojej interpelacji zwrócił się do ministerstwa z prośbą o udzielenie wyjaśnień związanych z praktyką niewydawania zaświadczeń o stanie cywilnym przez urzędy stanu cywilnego, oraz z zapytaniem o prace nad zmianami przepisów prawa oraz o termin ich wejścia w życie.

Kraje w których osoby tej samej płci mogą zawrzeć związek małżeński to: Holandia, Belgia, Hiszpania, Kanada, RPA, stan Massachusetts w USA, stan Conneticut, Norwegia, Szwecja, stan Iowa,  Vermont, stolica Meksyku, New Hempshire, Argentyna, Islandia, Portugalia . Związki partnerskie są zalegalizowane w wielu krajach, w tym Danii, Norwegii, Szwecji, Holandii, Belgia,  Czechach, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Irlandii i na Węgrzech. Także poza Unią.

19:11, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 kwietnia 2012

gazetaprawna.pl

Osoby zwracające się po pomoc lub poradę do Rzecznika Praw Obywatelskich od poniedziałku mogą korzystać z bezpłatnej infolinii. Informacji interesantom udzielą przez telefon prawnicy z Biura RPO.

07:33, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 kwietnia 2012

wysokieobcasy.pl

Jakie są w Polsce wskazania do aborcji?
On: Nie ma ''wskazań do aborcji''. Czepiam się słów, ale to akurat ważne. Z wyjątkiem zagrożenia życia matki nie ma wskazań. Są tylko choroby dziecka, które mogą stanowić uzasadnienie przedwczesnego ukończenia ciąży. ''Ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu''. ''Nieuleczalna choroba zagrażająca życiu płodu''.

21:28, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 maja 2011

Warszawa, 29 kwietnia 2011 r.

 
Pani Daria Mitas
Departament ds. Postępowań
przed Międzynarodowymi Organami
Ochrony Praw Człowieka
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
 
 
Szanowna Pani,
W odpowiedzi na Pani pismo przekazane droga elektroniczną w dn. 29 kwietnia br. w sprawie Sprawozdania Komisji ze stosowania Karty praw podstawowych Unii Europejskiej w 2010 r. COM(2011) 160, pragnę wyraźnie podkreślić brak odwołania się w Sprawozdaniu do przypadku Wielkiej Brytanii oraz Polski, a więc dwóch krajów członkowskich Unii Europejskiej, które przystąpiły do tzw. protokołu brytyjskiego.
Przypomnę, iż jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2007 roku rząd Prawa i Sprawiedliwości kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego odmówił podpisania Karty, przyłączając się do protokołu tzw. brytyjskiego wyłączenia. Rząd Prawa i Sprawiedliwości formalnie opowiedział się zatem przeciwko zapisanym w Karcie prawom pracowniczym i obywatelskim. Spowodowało to umniejszenie ich roli w odniesieniu do szeroko rozumianej sfery praw i wolności obywatelskich oraz pracowniczych w kontekście zarówno europejskim jak i krajowym. Przekreśliło to także możliwość odwołania się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sytuacji naruszenia praw pracowniczych obywateli polskich. Na skutek decyzji rządu PiS i braku stosownych działań w ciągu całej kadencji rządów PO-PSL, nasi obywatele mają zatem mniejsze prawa niż obywatele 25 państw członkowskich Unii Europejskiej.
Obywatele polscy w pewnym sensie stają się w mojej opinii obywatelami drugiej kategorii w Unii Europejskiej. Poprzez działania polskiego rządu – najpierw rządu Jarosława Kaczyńskiego, a następnie rządu Donalda Tuska pozbawieni zostali możliwości pełnego korzystania z praw zapisanych w Karcie. Tylko w ograniczonym zakresie Polacy będą mogli zatem powoływać się na ewentualne ich naruszenia przez polskie organy administracji do sądów unijnych.
Należy podkreślić, iż Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych dąży, aby polski rząd uznał pełną moc obowiązującą Karty Praw Podstawowych. Akt ten ma bowiem zasadnicze znaczenie z punktu widzenia ochrony i umocnienia praw człowieka w Unii Europejskiej. Jest zatem zasadne, aby w sprawozdaniu Komisji znalazło się stosowne odniesienie się do sytuacji krajów, które przyłączyły się do tzw. protokołu brytyjskiego z jego konsekwencjami dla obywateli Wielkiej Brytanii i Polski.
 
Z poważaniem,
Przewodniczący OPZZ
Jan Guz
14:01, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 kwietnia 2011
Gdzie kończy się granica wolności słowa, a gdzie zaczyna odpowiedzialność?
 
Z Adamem Bodnarem, sekretarzem zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka rozmawialiśmy w Dzień Dobry TVN o tym, czy wolno nam wyrażać swoje opinie w Internecie, na prywatnym blogu, czy też popularnych portalach społecznościowych.
 
00:08, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 stycznia 2011
środa, 01 grudnia 2010

Polska nie respektuje praw osób ze społeczności LGBT

Prawa osób homoseksualnych nie są w pełni respektowane we wszystkich państwach UE - wynika z raportu unijnej Agencji Praw Podstawowych (APP) w Wiedniu. Polskie prawo nie uznaje związku partnerskiego zalegalizowanego w innych krajach Wspólnoty - wytyka raport.

Unijny raport stwierdza poprawę sytuacji gejów i lesbijek w Polsce. Wylicza też jednak niedociągnięcia. Polskie prawo nie uznaje związku partnerskiego zalegalizowanego w innych krajach Wspólnoty. Taki stan jest niezgodny z unijną dyrektywą o swobodnym przepływie osób. Polskie urzędy stanu cywilnego nie wydają też gejom i lesbijkom zaświadczeń, pozwalających na zawarcie związku małżeńskiego w innym kraju Unii.

Raport: Polska nie ma urzędu do walki z dyskryminacją

Raport APP krytykuje też Warszawę za brak urzędu do spraw równości. Taki urząd mógłby się zająć walką z dyskryminacją ze względu na orientację seksualną. Jednak nie tylko Polska została wskazana w raporcie jako nieprzestrzegająca unijnych przepisów dot. równości. Dyrektor unijnej Agencji Praw Podstawowych Morten Kjaerum podkreślił, że taka sytuacja jest także w kilku innych krajach Unii. Krajami, które - zdaniem unijnej agencji - przywiązują najwięcej uwagi do równego traktowania homoseksualistów, są kraje Europy Zachodniej. Raport wymienia np. Belgię, Holandię, Hiszpanię, Szwecję i Portugalię. W tych krajach dozwolone są małżeństwa homoseksualne.

Raport na temat Polski - będący podstawą przygotowania raportu porównawczego FRA przygotowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. (źródło)

06:25, katarzynaformela , prawa
Link Dodaj komentarz »