Dom, rodzina - z kraju i ze świata z osobistej perspektywy: prywatny blog prywatnej osoby
Flag Counter
Blog > Komentarze do wpisu

Przemoc psychiczna w białych rękawiczkach

źródło


Na podstawie książki „The Gaslight Effect: how to spot and survive the hidden manipulation others use to control your life" doktor Robin Stern

Prawdopodobnie nie ma osoby, która nie doświadczyłaby łagodnej formy gaslightingu. To rodzaj przemocy psychicznej, gdzie oprawca nosi „białe rękawiczki”. Trochę dlatego, że wciąż istnieje społeczne przyzwolenie na werbalne dyskredytowanie uczuć i sądów rozmówców. I to najczęściej tych, z którymi jesteśmy blisko. /.../ 

Jeśli spotykasz się z podobnymi zachowaniami do tych opisanych w tekście, a do tego występuje u ciebie większość poniższych symptomów, być może jesteś ofiarą gaslightingu:

 

– Masz wrażenie, że kiedyś byłaś bardziej zrelaksowana i pewna siebie

 – Często myślisz o sobie jako o osobie przewrażliwionej

– Masz duże problemy z podejmowaniem nawet drobnych decyzji

– Wątpisz w to, czy jesteś dobrą partnerką i/lub pracownicą

– Zawsze usprawiedliwiasz partnera – przed sobą, znajomymi, rodziną

– Czujesz, że coś cię męczy, ale masz problemy ze zdefiniowaniem co to jest

– W głębi duszy uważasz swoje zdanie za nieistotne, a opinie za nieciekawe

– Jeśli z czymś się nie zgadzasz, nie dzielisz się tym z otoczeniem

– Bardzo rzadko zdarza ci się odczuwać zadowolenie z samej siebie

– Bez żadnego wyraźnego powodu zastanawiasz się czy nie powinnaś iść do psychologa

– Towarzyszy ci ciężkie do wyjaśnienia poczucie winy

– Masz zwyczaj przepraszać za wszystko

 

/.../ Chodzi tu oczywiście o zdobycie dominacji, a z czasem uzależnienie tracącej przekonanie co do własnych sądów i stabilności psychicznej osoby (może ufać tylko oprawcy, który „trzyma rękę na pulsie rzeczywistości”). Jednak to bardzo płytkie rozumienie problemu. Powiedzenie o gaslighterze, że to ktoś kto lubi dominować, to łagodny eufemizm. 

Oprawcę charakteryzują najczęściej psychopatyczne cechy charakteru, które sprawiają, że nie jest w stanie nikogo szanować, ani głęboko kochać. Osoby z psychopatycznym rysem osobowości innych ludźmi potrzebują do zaspokajania własnych potrzeb. W tej optyce gaslighter chce więc nie tyle zdominować partnera, co go ubezwłasnowolnić. Skoro masz tak straszne zaniki pamięci, że nie pamiętasz, gdzie położyłaś kluczyki do domu i nie pamiętasz, że obiecywałaś zrobić zakupy, to może lepiej byłoby zapytać. /.../

Żeby wyrwać się ze związku w którym dochodzi do tego typu przemocy najpierw trzeba uznać, że przemoc jest realna. Tymczasem jej ofiary mają tendencję do usprawiedliwiania swoich oprawców, choćby w rozmowach z bliskimi osobami, które dostrzegają problem. Tłumaczą, że „rzeczywiście są z natury trochę histeryczne, a ukochany wcale się nie znęca, a jedynie uspokaja po macoszemu” i że „gdyby nie on, chyba skończyłabym w zakładzie, bo mają słabą psychikę”. 

Z jednej strony niby prywatne piekiełko, ale z drugiej osoba traktowana długo w ten sposób z czasem zaczyna mieć problemy z nawiązywaniem kontaktów z innymi ludźmi, czy efektywną pracą. Oprawcę, trochę jak w przypadku syndromu sztokholmskiego, postrzega jako osobę najbliższą. /.../

---

"Gorsze" polskie dzieci

Sytuacja rodzin par jednopłciowych w Niemczech

Zdjęcie użytkownika Reaguj. Masz prawo.



sobota, 29 lipca 2017, katarzynaformela
2017/07/29 14:56:53

Polecane wpisy